Plagi Breslau (2018) Reżyseria: Patryk Vega. Scenariusz: Patryk Treść serwisu dostępna jest na licencji Creative Commons 2.5 Uznanie Autorstwa
Plagi Breslau ( Plagues of Breslau) is a serial killer detective thriller: bloody, nasty, fast-paced and thoroughly Polish, written and directed by Patryk Vega. It’s exciting, and has a great story, familiar in parts, but only just. Plagi Breslau ( Plagues of Breslau) opens with a parcel being found in a market.
Rezumat. Every day at 6 pm a serial killer kills another person. Police officer Helena Rus thinks the killings are done by one man only and decides to reveal the killer's identity by getting back in 18th century history of the city.
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd. {"id":"809301","linkUrl":"/film/Plagi+Breslau-2018-809301","alt":"Plagi Breslau","imgUrl":" nieznany sprawca dokonuje makabrycznych zbrodni. Schwytanie mordercy zostaje powierzone policjantce Helenie Ruś. Więcej Mniej {"tv":"/film/Plagi+Breslau-2018-809301/tv","cinema":"/film/Plagi+Breslau-2018-809301/showtimes/_cityName_"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Współczesny Wrocław. Codziennie o tej samej porze nieznany sprawca dokonuje brutalnych morderstw. Helena Ruś (Małgorzata Kożuchowska), policjantka z tutejszego komisariatu, podejrzewa, że za zabójstwami stoi jedna osoba. Tymczasem policyjny partner Heleny, Bronson (Tomasz Oświeciński) podczas jednej z interwencji zostaje poważnie Wrocław. Codziennie o tej samej porze nieznany sprawca dokonuje brutalnych morderstw. Helena Ruś (Małgorzata Kożuchowska), policjantka z tutejszego komisariatu, podejrzewa, że za zabójstwami stoi jedna osoba. Tymczasem policyjny partner Heleny, Bronson (Tomasz Oświeciński) podczas jednej z interwencji zostaje poważnie ranny. Kobieta postanawia złapać mordercę. Pomaga jej w tym, oddelegowana specjalnie do tego zadania profilerki CBŚP, Iwony Bogackiej (Daria Widawska). Podczas śledztwa tropy prowadzą do XVIII-wiecznej historii miasta. Mundurowe za wszelką cenę chcą powstrzymać rozwój kolejnych zbrodni. Film kręcono we Wrocławiu (Polska). Zdjęcia do filmu trwały 18 dni. Kożuchowska irytująca jak nigdy. Najlepsza scena kiedy parkuje w kartonach :D Film średni. Ani dobry ani zły. Ale zauważyłem ze filmy Vegi maja jeden mankament czyli dźwięk. Kompletnie czasami nie da się zrozumieć co aktorzy mówią. Jakaś masakra z tym. To nie był zły pomysł... Gdyby zrobił to klasowy reżyser, bez tego całego ku..stwa, niewyspanych policjantek wyglądających i zachowujących się jak dresy menelówy, Oświecińskiego grającego jak półgłówek, debilnego prokuratora i drętwych recytowanych na siłę dialogów wyszedłby dobry mroczny kryminał. ... więcej Nie ma większej plagi niż filmy Vegi ;) film jak dla mnie rewelacyjny,fajny mroczny klimat,zbrodnia,tajemnica z historia w tle
Patryk Vega znów atakuje. Tym razem za pośrednictwem platformy streamingowej Showmax i z Małgorzatą Kożuchowską w stylistyce mrocznego kryminału. Wraz ze zmianą konwencji gatunkowej twórca Pitbulli oraz Kobiet mafii przeniósł się też z Warszawy do odległego Wrocławia. To w stolicy Dolnego Śląska rozgrywa się akcja Plag Breslau, zorganizowana wokół serii niepokojących morderstw, których sprawca podejmuje makabryczną grę z policją, szczególnie z pokiereszowaną przez życie Heleną. Taki zarys jasno sugeruje, z czym mamy do czynienia – Patryk Vega postanowił w tym filmie zbadać nieco inny niż dotychczas grunt, włączając do swojego autorskiego uniwersum kolejne inspiracje przeszczepione na swoiście postrzegany polski grunt. Zasadnicze pytanie brzmi: jaki jest tego efekt? I w tym wypadku łatwo się wpisyW centrum filmu znajduje się kryminalna zagadka wstrząsająca całym miastem. Punktualnie o 18:00 na targowisku znalezione zostaje ciało wymyślnie i brutalnie zamordowanego człowieka. Szybko okazuje się, że nie jest to pojedyncze zdarzenie, a początek szokującej serii zabójstw, dokonywanych na pokaz w określonym kluczu oraz celu. Sprawą zajmują się Helena Ruś, chmurna i zmagająca się z własnymi demonami policjantka, oraz jej partner „Bronson”. Szybko przybywa też wsparcie z Warszawy w postaci profilerki Iwony Bogackiej z CBŚ. Dzięki jej analizie policjanci wpadają na trop wiążący makabryczne zbrodnie z wydarzeniami sprzed trzystu lat. Rozpoczyna się złowroga rozgrywka między tajemniczym mordercą a policją, próbującą zapobiec kolejnym morderstwom. W tym wszystkim jest jeszcze osobisty dramat Heleny, zasygnalizowany wyraźnie na początku, który nie tylko stanowi uzasadnienie jej nieprzyjaznego sposobu bycia, ale który również okaże się istotny w kontekście rozwoju Vega nie kryje, czym inspirował się, tworząc Plagi Breslau, i te wpływy widać jak na dłoni od pierwszych minut. Główny wątek jest żywcem wzięty z Siedem Davida Finchera, a wrocławska otoczka czerpie garściami z popularnej serii kryminałów historycznych Marka Krajewskiego, rozgrywających się w przedwojennym Wrocławiu, czyli w Breslau. Grana przez Małgorzatę Kożuchowską główna bohaterka to z kolei sztampowa twardzielka à la Lisbeth Salander. Suma tych nawiązań i „dresiarskiego” stylu Patryka Vegi (uosabianego głównie przez Tomasza Oświecińskiego w roli „Bronsona”) to film dosyć płaski, z karykaturalnymi bohaterami i zbyt czytelną intrygą, co gorsza pozbawiony odpowiedniego dla konwencji dusznego klimatu. Vega jest bowiem wierny estetyce swoich poprzednich filmów, stawiając na literalne śledzenie akcji, a nie atmosferę, przez co odbiera wątkowi seryjnych morderstw znaczną część suspensu. Więcej tutaj czuć aury nowych Pitbulli niż Finchera, nie mówiąc już nawet o dekadencko-psychotycznym posmaku książek Krajewskiego. Dlatego eksplorowana chwilami w Plagach… brutalność wypada obcesowo, bardziej lokując się w rejonach taniego szokowania niż integralnej części świata scenariusz również daleki jest od doskonałości. Tworzą go klisze i zgrane chwyty, bohaterowie są przerysowani – na wzmiankę zasługuje przede wszystkim Andrzej Grabowski jako zapity i niekompetentny prokurator – a obecne w zalążkach pogłębione charakterystyki i wątki szybko zaniechane. Dialogi to z kolei mieszanka nieporadnego podawania fabularnych szczegółów oraz wulgarnej, momentami bełkotliwej „vegowszczyzny”. Dynamika relacji między bohaterami jest albo żadna, albo sztampowa do bólu (duet Heleny i Iwony, który powinien napędzać film, jest całkowicie pozbawiony chemii i źle dobrany), a ich umocowanie w scenariuszu jest tak wyraźne, że zamiast ludzkich imion osoby powinny być nazywane swoją narracyjną funkcją, np. „Ponura twardzielka”, „Wredna dziennikarka”, „Szef-kolega”, czy „Ten facet, który coś wie”. Co jednak najgorsze, pozbawiona niemal zupełnie klimatu kryminalna historia nie tylko leniwie wykorzystuje znane z popkultury motywy, ale jest też mocno przewidywalna, a wyczuwalne na kilometr fabularne twisty przywodzą na myśl raczej Scooby Doo niż filmowe klasyki, do których odwołuje się reżyser.
Popularne informacje Ilona z programu: "Rolnik szuka żony" długo czekała na ten moment. Teraz nie kryje swojego szczęścia! Nowe zdjęcie zwiastuje zmiany w życiu uczestniczki show Ilona Kurzeja z programu: "Rolnik szuka żony" mocno zaskoczyła... Olga Frycz zdjęła ubranie i pozowała w bikini. Internauci przecierają oczy! "Piękna forma" [ZDJĘCIA] Olga Frycz wrzuciła do sieci nowe zdjęcia z wakacji. Piękna aktorka... Gwiazda "Na Wspólnej" w bikini. Usiadła na plaży i dała się sfotografować Odsłoniła zbyt wiele? [ZDJĘCIE] Marta Wierzbicka odwiedziła morze, a swoją wyprawą pochwaliła się w... Shakira oskarżona przez hiszpańską prokuraturę. Grozi jej 8 lat więzienia! Jeszcze niedawno w mediach głośno było o rozstaniu Shakiry i jej... Poszedł na karaoke, zaśpiewał i zszokował publiczność! "Jak oryginał". To nagranie to hit [WIDEO] Bohater krótkiego filmiku ten występ z pewnością zapamięta na długo!...
plagi breslau na faktach